FANDOM


Dramione to jedno z najbardziej popularnych pairingów z serii książek o Harrym Potterze. Fiki z tym pairingiem skupiają się na relacji Dracona Malfoya z Hermioną Granger.

Opis Edytuj

Dramionee

W tych opowiadaniach opisywane jest życie Hermiony Granger i Dracona Malfoya. Takie historie przeważnie odbywają się przed, w trakcie lub po II Wojnie o Hogwart. Autorzy chcą pokazać relacje tej dwójki od początku ich znajomości do kulminacyjnego momentu, gdzie ich znajomość wchodzi na nowy etap. W fikach tego typu nie brakuje nagłych zwrotów akcji i trudności, z jakimi muszą zmagać się bohaterowie.

Linki Edytuj

Seria "Naprzeciwko": Część pierwsza, Intermedium - Część druga(w trakcie pisania)

Autorka: Isamar

Streszczenie od autorki: "Po tragicznych wakacjach Hermiona Granger samotnie wraca do Hogwartu na siódmy rok, gotowa ignorować wojnę tak długo, jak to będzie możliwe, podczas gdy Harry i Ron wyruszają na poszukiwanie horkruksów. Wojenny Hogwart, dramione-ale-jeszcze-nie-teraz i dużo dobrych rzeczy".

~*~

"Hermiona i Draco- Gdy jesteśmy sami" - ZAKOŃCZONA

Autorka- Venetiia Noks

Kawałek prologu...

Czasami mam wrażenie, że mrok już dawno pokonał we mnie resztki dobra. Słońce powoli wstaje, oświetlając wszystko swymi promieniami, ale ciemności w mojej duszy chyba już nic nie jest w stanie pokonać. Kochany... Szkoda, że zawsze byłeś uparty i nie słuchałeś jak tłumaczyłyśmy Ci, że na misjach czarodziejów Twój niebieski pas karate na nic się nie przyda. Byłeś taki dzielny... ale wyjątkowo nierozważny. I tak, po Twojej śmierci ciemność zalała mnie prawie zupełnie. Dawno bym się poddała i odeszła, gdyby nie świadomość, że ktoś mnie tu jeszcze choć trochę potrzebuje. To przecież nawet nie jest nasza wojna... A zebrała swoje straszne żniwo i odcisnęła wieczne piętno na naszym życiu. Zresztą, po cichu, po kątach i ze łzami w przerażonych oczach, wielu mówi o tym, że nie ma już o co walczyć... Nie ma już żadnej nadziei... Wojna jest przegrana.

~*~

"Dramione- Dwa Światy"- ZAKOŃCZONA

Autorka- Venetiia Noks

Kawałek prologu...

Powiada się, że czas leczy rany...

Czasem jednak rany są tak głębokie, a urazy tak silne, że sam czas nie jest w stanie wszystkiego naprawić. Co zrobić ze swoim życiem w sytuacji, gdy wydaje się człowiekowi, że wszystko spadło mu na głowę i nie ma już nikogo, ani niczego co mogłoby mu pomóc. Powojenna codzienność nie była czasem refleksji nad tragedią jaka się wydarzyła. Był to czas działania, odbudowy i zmiany. Jednak gdy ostatni kamień stał się z powrotem częścią budowli... każdy, kto zawinił, został ukarany za popełnione zbrodnie... a działania na rzecz odbudowy zostały zakończone... wtedy to nadszedł czas na refleksje oraz decyzje. Wyznaczanie w swoim życiu celu, nie mogło być proste. Ogrom tragedii jaki dotknął tych, którym przyszło przeżyć, te niespokojne czasy, naprawić mogło tylko jedno... uczucia.

~*~

"Dramione- Kropla miłości znaczy więcej niż ocean rozumu"- ZAKOŃCZONA

Autorka- Sheireen Nightshade

Kawałek rozdziału pierwszego...

Dziurawy Kocioł zawsze był miejscem, które tętniło życiem. Pojawienie się Voldemorta sprawiło, że stało się ono ponure i rzadko odwiedzane. Jednak wojna o Hogwart skończyła się parę miesięcy temu i wszystko wróciło do normalnego stanu.

Hermiona weszła właśnie do pubu, by dostać się na ulicę Pokątną. Musiała zakupić wszystkie książki do klasy siódmej, jako iż zdecydowała się kontynuować naukę i skończyć szkołę. Przechodząc obok baru przywitała się z Tomem, bezzębnym barmanem i grzecznie odmówiła proponowanego trunku. Wyszła z pubu kierując się w stronę muru otwierającego przejście na ulicę Pokątną. Wyjęła różdżkę i zastukała w cegły. Zdziwiła się, gdy mur, ani drgnął. Spróbowała drugi raz, trzeci i czwarty. Mur pozostał taki jak był. Zaczęła się niecierpliwić. Popatrzyła na zegarek. Wskazywał 12:05. Zaklęła pod nosem. Umówiła się razem z Harrym, Ronem i Ginny na 12, by wspólnie kupić książki. Z gniewem zastukała jeszcze raz w cegły. Gdy przejście się nie otworzyło kopnęła ze złością w mur. Nie wiedziała jednak, że ktoś ją obserwuje.

~*~

"Opętani demonami przeszłości"- W TRAKCIE PISANIA

Autorka- LaFinDeLaVie HarryPotter

Kawałek prologu...

- Gdzie ona jest?!

Ryknął rozwścieczony mężczyzna, celując różdżką w człowieka, którego jeszcze niedawno tak cenił, a teraz ta sama osoba pozbawiła go najcenniejszego skarbu.

- Już nigdy jej nie zobaczysz, rozumiesz? Nigdy!

Szaleńczy śmiech drugiego czarodzieja odbił się echem po ruinach domu, w którym się znajdowali. Z całej jego postawy bił obłęd oraz wrogość, a oczy błyszczały złowrogo. Pierwszy etap zniszczenia życia mężczyźnie, który przed nim stał został zrealizowany. Teraz przyszedł czas na dalszy ciąg zemsty.

- Nie pokonasz mnie! Odnajdę ją!

- Zacznij od zaświatów.

Obaj mężczyźni mierzyli się gniewnym spojrzeniem, w każdej chwili gotowi zaatakować. Jeszcze niedawno stali po jednej stronie, a teraz życzyli sobie śmierci w męczarniach. Kto by pomyślał, że ich współpraca zakończy się w taki sposób.

- Jesteś potworem! Jak mogłeś zrobić coś takiego?! Ona nie była niczemu winna!

Czarodziej za wszelką cenę starał się zapanować nad emocjami, co w zaistniałych okolicznościach stanowiło duży problem. Skrycie liczył, że to wszystko jest jednym wielkim koszmarem, z którego niebawem się obudzi. Wiedział jednak, że to nieprawda, a człowiek, któremu zaufał i, z którym współpracował okazał się zdrajcą.

~*~

"Jestem tutaj, by cię kochać, chronić... Jestem tutaj, bo nie ma innego miejsca, w którym miałbym być"- ZAKOŃCZONE

Autorka- LaFinDeLaVie HarryPotter

Prolog...

W końcu nastał upragniony przez cały świat czarodziei czas pokoju. Po zgładzeniu Lorda Voldemorta przez Harrego Pottera wszystko zaczęło wracać do normy, ludzie przestali się bać wychodzić z domów i zaczęli na nowo cieszyć się życiem. Rodziny mogły w spokoju przeżywać żałobę po poległych w II Bitwie o Hogwart. Przez 2 miesiące trwała odbudowa gmachu zamku szkoły magii, ochotników nie zabrakło, w końcu miejsce to miało wielkie znaczenie dla wielu ludzi. Poplecznicy Czarnego Pana zostali wyłapani i osadzeni w Azkabanie, czyli tam gdzie ich miejsce. Ludzie znowu mogli spać spokojnie nie bojąc się jutra. Teraz każdy mógł się oddać bardziej przyziemnym sprawom niż walka o większe dobro lub o życie własne i bliskich.

~*~

"Miłość to jedyna siła, zdolna przekształcić wroga w przyjaciela"- ZAKOŃCZONA

Autor - Nox

Kawałek rozdziału pierwszego...


Było czwartkowe popołudnie. Lekcje się już skończyły i zmęczeni uczniowie odpoczywali po prawie całym tygodniu ciężkiej pracy. Na odpoczynek zasługiwali na pewno siódmoklasiści, którzy przygotowywali się do najważniejszych w ich życiu testów. Hermiona była jednym z nich. Siedziała w swoim prywatnym dormitorium, z którego bardzo rzadko korzystała. Wolała sypiać w dormitorium dziewcząt siódmego roku, ale teraz była wprost zmuszona, by przebywać w tym przepychu, który ją otaczał. Dormitorium było nagrodą za otrzymanie odznaki Prefekta Naczelnego. Dormitorium było duże i urządzone w kolorach zgaszonej czerwieni i złota. Duże łóżko z baldachimem było przykryte złotą narzutą. Zasłony okien, między którymi było łóżko, były utkane z czerwonego jedwabiu, a dywan położony na posadzce był na pewno perski z godłem Gryffindoru. Hebanowa szafa z ogromnym lustrem stała nieopodal łóżka. Toaletka zawalona była kosmetykami, a biurko stojące pod oknem wypracowaniami i esejami. Hermiona siedziała przy biurku. Właśnie tutaj skryła się przed chaosem, jaki panował w Pokoju Wspólnym i dormitorium. Siedziała nad kolejną pracą domową zakopana po uszy, gdy do okna zapukała sowa. Z westchnieniem oderwała się od książek i podeszła do okna. Sowa odleciała, gdy tylko dziewczyna uwolniła ją od listu. Rozwinęła zwitek, na którym ktoś nakreślił kilka zdań zamaszystym pismem.

Panno Granger!
Proszę natychmiast przyjść do mojego gabinetu.
M. McGonagall

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.